|
Czy ekumenizm wśród rozłamów chrześcijanskich jest możliwy?
|
|
12-14-2012, 03:57 PM
Post: #5
|
|||
|
|||
|
RE: Czy ekumenizm wśród rozłamów chrześcijanskich jest możliwy?
Drogi Abrahamie, dziękuję Ci za troskę i zamieszczony link, ale to akurat nie jest żaden argument na absolutną słuszność pozycji jaką oferuje Kościół Katolicki (przynajmniej miom zdaniem). Tak się akurat składa, że przeżyłem część swojego życia w ramach KRK i w moim przypadku nastąpił proces odwrotny do cytowanego przez Ciebie...
Wierzę w Jezusa jako syna Bożego, który narodził się z Maryji Dziewicy, który zmarł za nas i za odkupienie naszych grzechów na krzyżu, trzeciego dnia zmartwychwstał i wstąpił do nieba i przyjdzie powtórnie w pełni swojej chwały sądzić nas wszystkich, żywych i umarłych, a jego Królestwo będzie trwało na wieki... Teraz pytanie: do czego chcesz mnie nawracać? Fundamentalnie zgadzamy się w sprawach najbardziej istotnych, sprawy, które widzimy inaczej, moim zdaniem nie mają wpływu na nasze zbawienie, tym bardziej, że to i tak od nas nie zależy... Cytat: zas protestantom to jest strasznie ciężko bez tych sakramentów i to mnie martwi, smuci mnie to tez że nie uznają żywej obecności Jezusa w Chostii ciągle twierdzą że to tylko symbol, także nie uznają matczynej opieki Maryi i jej wstawiennictwa , ale cóż pozostaje modlitwa za nich i za wszystkich bez wyjątku, bo każdy jest powołany do Bożej rodziny, To wspaniale, że martwisz się o innych ludzi, bo to świadczy o Twojej wrażliwości i szczerym zaangażowaniu w wiarę i życie jakie określają nam zasady pozostawione przez Jezysa do wypełniania i nasladownictwa. I to jest w tym cytacie najważniejsze. Jeśli takie postawy były by powszechne wśrów wszystkich, tak katolików jak i protestantów, prawdopodobnie było by mniej nieporozumień i nieufności a o wiele więcej chwały dla Jezusa, Ojca i ich sprawy. Tu powrócę do poprzedniego wątku: może poza fundamentami nie jest aż tak bardzo istotne jak wielbimy Pana i jak interpretujemy pewne sprawy? Czy nie pomyślałeś, że istnienie Ducha Świętego zapewnia nam przewodnictwo, poradę i zrozumienie pewnych spraw ponad Biblią czy Tradycją? Podziały będą istnieć zawsze, bo każdy z nas jest odrobinkę inny ( niektórzy nawet BARDZO inni ) ;-) i mamy inne role i zadania do wypełnienia. To wcale nie znaczy, że nie jesteśmy częścią Kościoła Chrystusowego. |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc
Portal
