|
wino
|
|
10-11-2012, 08:13 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-11-2012 08:31 AM przez Sant.)
Post: #10
|
|||
|
|||
|
RE: wino
To, że jabłka wiszą, to dobrze. Im później zebrane, tym słodsze. Ja pierwszy nastaw wina robiłem ze spadów. 2 tygodnie temu ogołociłem jabłonkę. Niestety od połowy października aż do wiosny jestem zarżniętyczasowo. (praca z kandydatami, do bieżmowania, różne elementy formacyjne, ewangelizacja itp.) A mogę coś robić tylko w soboty. W najbliższą ostatnią wolną chcę jeszcze zabezpieczyć winniczkę przed mrozami.
Co do cydru, to nie mam specjalnego doświadczenia. Zrobiłem trochę, nawet wyszło. Ma goryczkę, piankę, ładnie musuje. Zrobiłem więcej- zrobiło się słabe wino. Chyba cukru za dużo dałem. - Do tego drugiego cydru (słabego wina) wykorzystałem odpady tzn wykrojone wcześniej gniazda nasieniowe. (ogryzki?) Rzuciłem je na wrzącą wodę, po chwili wyłączyłem palnik, dodałem cukru i 2 cytryny razem ze skórkami (startymi). Potrzymałem w chłodzie 24 godziny, Po wlaniu do słoja pięknie pracuje. (oczywiście sam "kompot" - bez ogryzków. Zięć powiedział, że zrobiłem bardzo dobry kompot z odrobiną procentów. Takie niskoprocentowe wino (ze 2-3%.) Ale jeszcze pracuje. Zobaczymy co wyjdzie. A może to słabe wino to cydr , tyle że bardziej słodki prawie bez goryczki? - może trzeba więcej cytryn, lub samych skórek?) Nawet jak wyjdzie słabe winko, to i tak będę zadowolony- na lato będzie jak znalazł - lekki napój musujący i chłodzący i to z odpadów. Tyle, że nie wiem, czy się nie zepsuje - jednak jest w nim za mało konserwantu - alkoholu. Zobaczymy. W razie czego pójdzie na święta. Jak robię?. Sam sok (lub jak w drugim przypadku - kompot) nastawiałem do fermentacji z odrobiną cukru. Bez drożdży. Można dodać - jak się dowiedziałem - drożdże piwowarskie lub specjalne do cydru. Pytanie gdzie kupić? Gdybym miał więcej jabłek, i czasu, to bym poeksperymentował. |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Wiadomości w tym wątku |
|
RE: wino - Sant - 10-11-2012 08:13 AM
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc
Portal

Takie niskoprocentowe wino (ze 2-3%.) Ale jeszcze pracuje. Zobaczymy co wyjdzie. A może to słabe wino to cydr , tyle że bardziej słodki prawie bez goryczki? - może trzeba więcej cytryn, lub samych skórek?) Nawet jak wyjdzie słabe winko, to i tak będę zadowolony- na lato będzie jak znalazł - lekki napój musujący i chłodzący i to z odpadów. Tyle, że nie wiem, czy się nie zepsuje - jednak jest w nim za mało konserwantu - alkoholu. Zobaczymy. W razie czego pójdzie na święta. 
