Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Terror w Paryżu - czy to zagrożenie także dla nas?
11-18-2015, 08:54 AM
Post: #11
RE: Terror w Paryżu - czy to zagrożenie także dla nas?
Rosja nadal może grać na Ukrainie, a w Syrii już nie . W polityce zawsze jest qui pro quo. Niestety.

http://www.jhs.fora.pl
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-18-2015, 09:11 AM
Post: #12
RE: Terror w Paryżu - czy to zagrożenie także dla nas?
Ale może impuls wyszedł z tego samego źródła które zainspirowało Ali Agcę (terrorysta - muzułmanin) aby dokonać aktu terroru na Placu św. Piotra?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-18-2015, 09:18 AM
Post: #13
RE: Terror w Paryżu - czy to zagrożenie także dla nas?
Być może jest tak jak piszesz Sant, ale to według mnie jest już rozgrywką polityczna w trakcie tej walki szaleńców islamskich. Myślę, że całą tę wojnę rozpętała właśnie masoneria wzbudzając nienawiść względem chrześcijaństwa a biorąc też pod uwagę prawo islamskie, które o ile się nie mylę zawiera przepis który skłania wyznawców do karania niewiernych bardzo katwo połączono to z misją masonerii w celu zniszczenia Kościoła, chrześcijaństwa. Aby jednak nie zarzucano masonerii takiego działania ci islamscy szaleńcy zabijają nie tylko chrześcijan, ale także wyznawców innych religii, nie pomijając także wyznawców islamu, którzy przeszli na chrześcijaństwo karając ich za zdrade religii.

To jest jednak tylko podejrzenie, osobisty punkt widzenia tego całego konfliktu i wojny jaką tocza ci szaleńcy. Powody ich walki mogą być zupełnie inne, może bardziej polityczne i dotycza chęci rządzenia na świecie i zmuszenia innych ludzi do przyjmowania ich chorej wiary.

Tylko jeśli juz mowa o wierze, to tak jak już chyba wspominałem - ich wiara absolutnie nie dotyczy Boga. To co oni czynią to czynią w imie diabła. Karygodnym zachowaniem względem Boga i ciężkim grzechem wobec Niego jest czynienie zła w imię Kogoś, kto nigdy nie nawolywał, nigdy nie akceptował takich zbrodni. Bóg nie uznaje takiego zła, więc takie działania nie mogą być czynione w imię Boga - jest to zwyczajna obraza Boga. Można więc stwierdzić, że ów Allah to po prostu szatan,diabeł, gdyż tylko to zło może skłonić człowieka do tak makabrycznych zbrodni. Kierowanie się też tym czego uczył Mahomet jest także szaleństwem, gdyyż sam Mahomet był nikim innym jak zwyczajnym bandytą, który za życia napadał na ludzi. Co więc będa robili ci, którzy słuchają takiego człowieka? Oczywiście będa czynili zło.

Udział Polski w NATO, ONZ czy UE zobowiązuje Polskę do uczestniczenia czy też włączania sie do działań zbrojnych względem terrorystów. I oczywiście - Polska jako kraj chrześcijański, katolicki nie pragnie uczestniczenia w takiej wojnie, nie chce też wojny, ale w obecnej sytuacji, gdy tym szaleńcom nie zalezy na pokojowych rozwiązaniach jedynym wyjściem są akcje zbrojne, walka o to, aby ci szaleńcy nie dokonywali takich zbrodni, takich krwawych ataków. Takiemu przeciwnikowi trzeba sie przeciwstawić a tylko jedność państw może przynieść zwycięstwo nad tymi ludźmi, nad tym chorym państwem islamskim.

Warto tutaj skorzystać z pewnych przykładów ludzi, którzy walcząc o wolność właśnie w taki sposób pragnęli podjąc walkę z przeciwnikiem, który nie szanuje ludzkiej wolności. Takim człowiekiem był jeden z wodzów indiańskich zwany Tecumsehem. On aby pokonać wojska Unii (obecnie USa) chciał zjednoczyć wszystkie plemiona do wspólnej walki, wiedząc że tylko taka jedność pozwoli na zwycięstwo. Złamanie tego sojuszu spowodowało klęskę Tecumseha. My walcząc z takim wrogiem w obecnych także potrzebujemy jedności. My dotyczy wzystkich, którzy sprzciwiają się terroryzmowi ze strony tych islamskich szaleńców. Tylko jedność państw może pokonać to zło. Oczywiście sama walka zbrojna także nie wiele da. Za tym wszystkim musi iść także modlitwa, pomoc Boga, inaczej będzie to zwyczajny antychrześcijański odwet. Tylko z Bogiem i wsposób moralny możemy walczyć z takim przeciwnikiem. Moralnym - dotyczy braku dążenia do szczególnie krwawych działań, gdy człowiek nie panuje nad tym co robi i myśli tylko o zabijaniu. Moralnie tzn w taki sposób aby szanować innych wyznawców islamu, którzy nie mają z tym złem nic wspólnego, moralnym tzn bez tej chęci zemsty a tylko po to, aby bronic się przed atakami ze strony szaleńców, rozważnie starając się bardziej do pojmania tych ludzi i osądzenia a nie do zabijania. Oczywiście prawo wojny to prawo, które nie wyklucza zabijania, ale to ma być czynione w celu odpierania ataku. Chodzi o to, aby walcząc z takim przeciwnikiem w naszym sercu nie panowałą nienawiść a tylko pragnienie unieszkodliwienia złych ludzi.

Polacy teraz jeszcze bardziej powinni się modlic o to, aby nie doszło do kolejnych zamachów tym bardziej w naszym kraju a na takie atakijesteśmy narazeni - to nie ulega wątpliwości.

"Miłość oznacza rozprowadzać ciepło, nie dusząc się przy tym wzajemnie. Miłość oznacza być ogniem, ale wzajemnie się nie spalać."

Phil Bosmans
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-18-2015, 08:34 PM
Post: #14
RE: Terror w Paryżu - czy to zagrożenie także dla nas?
Myślę, że bardzo ważne informacje podaje nam o. Samir Khalil Samir SJ, egipski jezuita i islamolog, pełniący obowiązki rektora Papieskiego Instytutu Studiów Wschodnich.

http://viaaddeum.pl/aktualnoci/6088-o-sa...islamistom

Nie do końca mogę się z nim zgodzić w kwestii islamu, ale napewno posiada dużą wiedze na ten temat i warto brać pod uwagę jego informacje. O ile mnie pamięć nie myli to chyba on jasno powiedzieł, że Mahomet był zwykłym bandytą, który napadał na ludzi. Muzułmanie idą teraz ślepo za nim, uznając go jako proroka, Islam jest religią chorą, która ma także w swoim prawie krzywdzenie innych ludzi, zabijanie. Czy to jest właściwe, czy to jest dobre? Jeśli jakaś religia zakłada krzywdzenie innych ludzi, zabijanie to jest to religia zła, chora a tym bardziej szkodliwa, tym bardziej, że muzułmanie bardzo często w swoim działaniu odnoszą się do Boga - Allaha. Kim jest więc Allah? Bogiem, który panuje nad świiatem czy może kimś kto nie ma z tym Bogiem nic wspólnego. Prawdziwy Bóg nie uznaje terroru, ten natomiast tak, ale innego Boga nie ma, jest natomiast szatan, więc jeśli nie prawdziwy Bóg to chyba szatan jest tym ich bogiem. Tak to wypada przyjąć.

"Miłość oznacza rozprowadzać ciepło, nie dusząc się przy tym wzajemnie. Miłość oznacza być ogniem, ale wzajemnie się nie spalać."

Phil Bosmans
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-19-2015, 08:28 AM
Post: #15
RE: Terror w Paryżu - czy to zagrożenie także dla nas?
Tomaszu- a w czym ( z jaką tezą) nie zgadzasz się z autorem artykułu?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-19-2015, 10:24 AM
Post: #16
RE: Terror w Paryżu - czy to zagrożenie także dla nas?
Cytat:Choć nie da się powiedzieć, że to, co robią terroryści, nie ma z islamem nic wspólnego – podkreśla o. Samir.
- np z tym, chociaż może w jakimś stopniu działania mogą miec charakter podboju, to jednak patrząc ogólnie na działania tych szaleńców ma wrażenie, że mają nie wiele wspólnego z islamem. Ich działanie ma taki chory charakter, który może bardziej zmierza nie do podoboju a do wytepienia chrześcijaństwa z jakies wielkiej do niego nienawiści. Takie bynajmniej mam wrażenie.

"Miłość oznacza rozprowadzać ciepło, nie dusząc się przy tym wzajemnie. Miłość oznacza być ogniem, ale wzajemnie się nie spalać."

Phil Bosmans
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-19-2015, 11:01 AM
Post: #17
RE: Terror w Paryżu - czy to zagrożenie także dla nas?
Wg mojej wiedzy, Islam ze swojej natury jest bardzo ekspansywny. Już prorok Mahomet prowadził wiele wojen.
Z trzech wielkich religii monoteistycznych (judaizm, chrześcijaństwo, islam) najmniej ekspansywny jest judaizm. Tam prawie nie ma miejsca zjawisko zwane nawracaniem czy prozelityzmem. Nigdy nie toczono wojen mających za cel nawracanie innych na tę religię. Im wystarczyło ich wybraństwo i to że poprzez nich świat poznał Boga. Chrześcijaństwo ze swej natury jest misyjne, były nawet wojny religijne (ewangelizacyjne?), jednakże bardziej wykorzystywano religię jako powód, natomiast w rzeczywistości chodziło o co innego; zyski i zdobycze. Religia była tylko pretekstem. Ale były, i musimy ten grzech przyjąć. Taki wypadek przy pracy. Chrześcijaństwo daje się innym tak naprawdę poprzez głoszenie Dobrej Nowiny, misje itd. Nie można nawracać na siłę, mieczem czy wymuszać administracyjnie.
Przeciwieństwem jest Islam, który ma w swojej doktrynie własnie te w.w. sposoby. Ma to w swojej naturze. Są tylko mniej lub więcej radykalne jego odmiany. Chyba najmniej bojową odmianą jest sufizm, wzorowany na chrześcijańskim eremiźmie i buddyźmie. Ale sufizm, to margines. Dlatego dziwię się tym, którzy twierdzą że Islam nie ma nic wspólnego z radykalnymi islamistami, dżihadystami itd. Zdają się albo nie znać istoty Islamu albo wolą udawać że nie znają w imię jakiej political correctiones czy co? Może nie chcą przyznać że idea multi- kultii (którą wcześniej lansowali) zbankrutowała? Bo nie rozumiem logiki podcinania gałęzi na której się siedzi.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-19-2015, 11:58 PM
Post: #18
RE: Terror w Paryżu - czy to zagrożenie także dla nas?
Myślę, że już samo nazywanie Mahometa prorokiem jest wielkim błędem. Mahomet był zwyczajnym bandytą, który określił prawo dla swoich wyznawców. Widac miał nieźle gadane, że tylu ludzi poszło za nim. Ale jak juz pisałem - za złem pójdą ci, którzy zło uznają za coś dobrego.

Co do różnic miedzy religiami to bardzo dobrze je przedstawiłeś Sant. Nie zmienia to jednak faktu, że islam jest chorą religią, która skłania do czynienia zła, do fałszu, kłamstwa i przemocy. Takie religie, które mają w sobie takie cechy nigdy nie będa religiami dobrymi i nigdy nie będą pochodziły od Boga, nie będa z Nim związane. Chyba nie da sie temu zaprzeczyć?

O tym tez mówi Biblia, choćby list św. Jana:

Cytat:4 Każdy, kto grzeszy, dopuszcza się bezprawia,
ponieważ grzech jest bezprawiem.
5 Wiecie, że On się objawił po to,
aby zgładzić grzechy,
w Nim zaś nie ma grzechu.
6 Każdy, kto trwa w Nim, nie grzeszy,
żaden zaś z tych, którzy grzeszą,
nie widział Go ani Go nie poznał.
7 Dzieci, nie dajcie się zwodzić nikomu;
kto postępuje sprawiedliwie,
jest sprawiedliwy,
tak jak On jest sprawiedliwy.
8 Kto grzeszy, jest dzieckiem diabła,
ponieważ diabeł trwa w grzechu od początku.
Syn Boży objawił się po to,
aby zniszczyć dzieła diabła.
9 Każdy, kto narodził się z Boga,
nie grzeszy,
gdyż trwa w nim nasienie Boże;
taki nie może grzeszyć, bo się narodził z Boga.

1J 3, 4-9

Czy mamy wątplwiości co do islamu? Jak pismo na to wskazuje - ci którzy nie uznają Chrystusa są dziecmi diabła. Który to muzułmanin uznaje Chrystusa? A który to stawia swego przewodnika przed Chrystusem czyniąc tez zło krzywdząc innych? Kto fałszywie oskarża innych o bluźnierstwa aby osoba została skazana na śmierć? Czyż nie muzułmanie? Z jakiego pwoodu to czynią? Z czystej nienawiści do chrześcijan lub wyznawców innych religii. Czy takie postępowania maja coś wspólnego z Bogiem i czy Allah to rzeczywiście określenie Boga? Czy taka zakłamana religia może miec coś wspólnego z Bogiem? Wątpię.

"Miłość oznacza rozprowadzać ciepło, nie dusząc się przy tym wzajemnie. Miłość oznacza być ogniem, ale wzajemnie się nie spalać."

Phil Bosmans
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-20-2015, 08:10 AM
Post: #19
RE: Terror w Paryżu - czy to zagrożenie także dla nas?
Muzułmanie uznają Jezusa jako proroka, największego zaraz po Mahomecie. Co do Allaha, to w tamtym kręgu językowo-kulturowym słowo allah (wcześniej - ilah) oznacza boga (Boga) hebr. - Eloh
Słowem Allah przedislamscy Arabowie określali boga Księżyca - Sina, wywodzącego się od sumeryjskiego boga księżyca Nanny, (Abraham był wyznawcą m.inn. sumeryjskiego Sina), również chrześcijańscy Arabowie tym słowem określali Boga. Odpowiednikiem słowa Allah u żydów był EL (Elohim) Mahomet przejął po prostu to słowo na określenie Boga Abrahama. Słowo oznacza Al Lach - Bóg Jedyny. Jako ciekawostka: Allah jest liczbą mnogą i rodzajem żeńskim.
Sam Islam jest swego rodzaju synkretyzmem judaizmu, chrześcijańskich i pogańskich wierzeń arabskich (dżinizm).
Powstał w wyniku rozmów dwóch analfabetow: Waraki - wuja szefowej przedsiębiorstwa karawaniarskiego w której jako woźnica pracował młodziutki sierota Mahomet i właśnie Mahometa. Waraka był księdzem - zdaje się melchickim i podczas długich podróży handlowych usiłował nawracać na chrześcijaństwo swego towarzysza podróży. Jako że nie znał za dobrze biblii (był analfabetą), przekazywał jak umiał i jak pamiętał. Mahomet ze swoim dżinizmem chłonął jego nauki. Początkowo chciał reformować judaizm, ale gdy został wyśmiany przez rabinów, założył nową religię. To tak w wielkim skrócie. Pierwszą wyznawczynią Islamu, była kochanka , a później żona Mahometa - jego szefowa Chadzidża (prawdopodobnie chrześcijanka wywodząca się z rodziny wyznającej judaizm - była kilkanaście lat starsza od swego męża.) Dopiero po jej śmierci prorok poślubił kilka żon w tym najukochańszą Ajszę - miała wtedy 6 lat - skonsumowano małż. gdy miała 9 - córka jego wuja.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-20-2015, 09:36 AM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-20-2015 09:39 AM przez TOMASZ32.)
Post: #20
RE: Terror w Paryżu - czy to zagrożenie także dla nas?
Twoja wiedza na ten temat powala, znasz takie szczegóły. Czytałes może o tym, że Mahomet był zwyczajnym bandytą? Napadał i okradał ludzi. Mówił o tym właśnie ojciec Samir:

Cytat:Odpowiedzią na pytanie o źródło przemocy w islamie jest sama postać Mahometa. Koran przedstawia go muzułmanom jako doskonały wzór, a tym czasem dopuszczał się on przemocy i to z różnych, często najniższych pobudek, jak grabież czy chęć zdobycia niewolników.

Mówi o tym w wywiadzie dla agencji Zenit o. Samir Khalil Samir SJ, egipski islamolog, prorektor Papieskiego Instytutu Wschodniego w Rzymie. Przypomina on, że biografie Mahometa wyliczają aż 60 rabunków i napadów na karawany, jakich dopuścił się on w ostatnich latach życia. Do przemocy i zabijania niewiernych „gdziekolwiek ich znajdziecie” podżega również Koran (4, 89.91). Egipski jezuita twierdzi zatem, że powołując się na świętą księgę mahometan można prowadzić wojny i to nie tylko obronne, ale również podboje. W tym islam radykalnie różni się od chrześcijaństwa, a Mahomet od Chrystusa.

Wypowiadając się na ten sam temat dla Radia Watykańskiego o. Samir zaznaczył, że islam potrzebuje dziś wewnętrznej rewolucji, reinterpretacji Koranu i zmiany stosunku do samego Mahometa. W najbliższym czasie jest to jednak mało prawdopodobne. Za takimi przemianami, obok prezydenta Egiptu, generała Al-Sisi, opowiada się bowiem jedynie garstka intelektualistów, która ma przeciw sobie miliony imamów, optujących za dosłowną interpretacją Koranu.

ŹRÓDŁO: http://pl.radiovaticana.va/news/2015/07/...82/1155689

Widac tacy szaleńcy jak Mahomet wypaczyli tą właściwą ideologię islamu, ale trudno sie dziwić temu, skoro tą inną ideologię islamu tworzył zwykły bandyta. Czego można się po takim człowieku spodziewać? Chyba tylko tego, że ta nowa forma islamu będzie opierała się na czynieniu zła.

Mnie ciekawi natomiast to, czy Mahomet kiedykolwiek korzystał z nauczania Chrystusa? Raczej w to wątpię, bo cóż może mieć wspólnego bandyta z kimś takim jak Chrystus, choć mamy też przykład, że nawet bandyci przy Chrystusie się nawracali.

To co zawiera Koran a raczej na jego podstawie muzułmanie funkcjonują jest bardzo rygorystycznym prawem sprowadzającym się do czynienia zła. Ciekawe czy jest też tam zapisane, że muzułmanie mogą tak beszczelnie i fałszywie oskarżac ludzi o bluźnierstwa i karac ich za swój fałsz karą śmierci?

"Miłość oznacza rozprowadzać ciepło, nie dusząc się przy tym wzajemnie. Miłość oznacza być ogniem, ale wzajemnie się nie spalać."

Phil Bosmans
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Via Ad Deum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS