Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kobieta która przeżyła aborcje
04-04-2013, 10:47 AM
Post: #1
Kobieta która przeżyła aborcje
Paulina Matras
„Powinnam być martwa. W mojej karcie medycznej napisane jest – urodzona w trakcie aborcji z użyciem roztworu soli (…). Jeśli aborcja jest wyłącznie prawem kobiety, to gdzie były moje prawa? Nie było tam [pod kliniką aborcyjną] radykalnej feministki krzyczącej o tym, jak pogwałcono moje prawa w tamtym dniu. W rzeczywistości zabijano mnie w imię prawa kobiet!”

jest tylko wstęp do bardzo ważnego artykułu a poniżej podam cytaty bardzo mądry i ujawnijący Prawde; "Zauważyłem, że wszyscy którzy są za aborcją, zdążyli się urodzić.
I've noticed that everybody that is for abortion has already been born. (ang.)
Autor: Ronald Reagan", "To nie dziecko to tylko rzecz. Egoizm jest pieśnią, którą głosisz. Twoje ciało, twój wybór. Ale życie w tobie ma głos.
It's not a kid, it's just a thing. Selfishness is the song you sing It's your body, it's your choice. But the life inside you has a voice (ang)
Autor: Flatfoot 56 w piosence Fight to live" a tu podaje artykuł: http://prasa.wiara.pl/doc/1171396.Przezylam-aborcje
Odpowiedz cytując ten post
11-22-2015, 02:30 PM
Post: #2
RE: Kobieta która przeżyła aborcje
Ma rację. Bezwzględnie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-23-2015, 10:14 AM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-23-2015 10:15 AM przez exe.)
Post: #3
RE: Kobieta która przeżyła aborcje
Abraham napisał(a):"Zauważyłem, że wszyscy którzy są za aborcją, zdążyli się urodzić.
Bardzo słuszna to uwaga, jednak nie dociera ona do tych, którym Pan dał oczy szeroko zamknięte.
Wówczas nie widać takimi oczyma oczywistości faktu ciągłości życia. Nauka o tym mówi wyraźnie, jednak nie pseudonauka.

Pseudonauka czyni karykaturę z faktu, przenosząc akcent z niego, na wyobrażenia o tym fakcie. Tym samym akcent przeniesiony jest z przedmiotu na podmiot przeżywający ten fakt.

Typowy błąd logiczny, którego można się ustrzec, dążąc do bycia człowiekiem modlitwy do Boga Trójjedynego, bo to Bóg daje nam zrozumienie.

http://www.jhs.fora.pl
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
11-24-2015, 01:19 PM
Post: #4
RE: Kobieta która przeżyła aborcje
Walczy się o prawa dzieci, aby nie stosowano względem nich żadnej przemocy, nawet niektórzy klapsa uznają za przemoc. Walczy się o prawa zwierząt, aby nikt sie nad nimi nie znęcał a wysokich kar dla znęcających się nad zwierzętami domagają się wszyscy obrońcy zwierząt, sypatycy swoich pupili.
Prawa dzieci poczętych są często łamane, ale nie to jest jeszcze najgorsze, nie najgorsze jest tez to, że lekarze dpkonuja aborcji. Najgorsze jest to, że dziecko poczęte chce zabić rodzona matka, ta która nosi swoje dziecko przez 9 m-cy, ta która ma wychowywać i okazywać miłość dziecku. To jest według mnie największy tragizm. Mogę zrozumieć oddanie dziecka po urodzeniu, chociaż jest to dla mnie także podłym zachowaniem względem dziecka, ale to pozwala przynajmniej zapewnić dziecku opiekę i innych kochających rodziców.

Natoiast nie jestem w stanie zrozumieć takiej podłości względem dziecka aby je w tak drastyczny sposób zabijać, aby je wogóle zabijać. Kary za aborcję nie są wysokie a powinny być zbliżone do tych, które obowiązują za zabicie człowieka. Tylko szczególne przypadki powinny być inaczej traktowane a kobieta-matka uniewinniona lub wogóle nie powinno być stawianego oskarżenia czyli wtedy, gdy dziecko jest poważnie chore a poród może zagrażać życiu kobiety, w przypadku gwałtu (tutaj jestem przeciwy aborcji, ale prawo chyba zezwala na aborcję) oraz w przypadku poczęcia się dziecka ze związku kazirodczego (tutaj także mam poważne wątpliwości co do konieczności zabiegu - bez badań, które potwietdzą choroby genetyczne nie udzieliłbym zgody na aborcję a samo poczete dziecko nie jest niczemu winne).

Feministki walczą o prawa do aborcji, walczą o nie także ci, którzy dzieci nie lubią i uważają je za przeszkodę w swoim życiu. Nie zastanawiają sie jednak nad tym, że gdyby ich rodzice dopuścili się aborcji względem nich to napewno nie byliby już w gronie żywych. Myślę, że ci wszyscy zwolennicy aborcji powinni stawiać sobie pytanie oraz obraz zabijanego dziecka podczas takiego zabiegu: co będę czuł/a, gdyby to mnie teraz rozrywano na kawałki? Napisałem "czuł", gdyż część zwolenników aborcji to mężczyźni, w tym też lekarze, którzy dokonują aborcji - wobec nich powinny byc stosowane także wysokie kary, tak aby nikt nie mógł w naszym kraju dkonywać zabiegów, aby lekarze bali się przeprowadzania takich zabiegów. Kara powinna sięgac nawet dożywotniego pozbawienia wolności - jeśli zabiegu dokonuje sie świadomie, bez żadnych powodów, które mogłyby zezwalac na taki zabieg.
Zabijanie niewinnego dziecka jest jednym z największych szczytów podłości człowieka względem dziecka, niewinnego dziecka.

"Miłość oznacza rozprowadzać ciepło, nie dusząc się przy tym wzajemnie. Miłość oznacza być ogniem, ale wzajemnie się nie spalać."

Phil Bosmans
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Via Ad Deum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS