01-12-2016, 02:29 PM
01-13-2016, 11:32 AM
Nie jestem pewny, czy jest to dobra metoda.
Duśka
01-13-2016, 06:09 PM
Ale co mnie do tego. Nie podważa sie metod działania instytucji kościelnych . :)
01-14-2016, 08:14 AM
W takim razie nie można podważać również np działalności ks. Lemańskiego, bo też proboszcz, czyli instytucja kościelna. A co.
Duśka
01-14-2016, 01:52 PM
Nie znam ks. Lemańskiego.Zresztą ta dyskusja nie ma już sensu . 

01-15-2016, 08:27 AM
Napisałem to w kontekście twojego stwierdzenia że "nie podważa się metod działania instytucji kościelnych" - tak per analogiam. Faktem jest też że jak napisałaś- dyskusja nie ma sensu. Jednakże zapraszam do rozmowy w innych tematach.
(tak na marginesie -trochę jestem zdziwiony, że ktoś w Polsce może nie znać przypadku ks. Lemańskiego- cóż, może jestem jeszcze młody i naiwny)
(tak na marginesie -trochę jestem zdziwiony, że ktoś w Polsce może nie znać przypadku ks. Lemańskiego- cóż, może jestem jeszcze młody i naiwny)

Duśka
01-15-2016, 08:32 AM
Nie mieszkam w Polsce. Nie mam czasu na dyskusje.
01-15-2016, 12:01 PM
(01-15-2016 08:32 AM)Duśka napisał(a): [ -> ]Nie mieszkam w Polsce.
To wiele tłumaczy.
08-05-2020, 07:29 PM
Do Boga wraca się poprzez powrót do ludzi, których się skrzywdziło, z którymi pokłóciło, do których ma się żale i urazy.
Dlatego taki powrót, zwłaszcza po 20 latach może być bardzo trudny, no i długi. Nieraz trwa do końca życia, jeśli serce twarde.
Dlatego taki powrót, zwłaszcza po 20 latach może być bardzo trudny, no i długi. Nieraz trwa do końca życia, jeśli serce twarde.
08-09-2020, 10:11 AM
Ja myślę że powrót do Boga trzeba zaczynać zawsze od dialogu z Nim, tym bardziej gdy w naszym życiu miały miejsce bardzo trudne chwile,gdy na sumieniu mamy krzywdę innych. Nie da się samemu wyjść do ludzi,przepraszać,prosić o wybaczenie,jednać się z tymi których się skrzywdziło. Tym bardziej gdy jeszcze jest serce zatwardziałe. Tylko Bóg może je skruszyć,tylko On może dać nam łaskę i uzdolnić do uniżenia się by prosić o przebaczenie. O własnych siłach tego nie zrobimy. Tak samo jak bez pomocy,łaski Boga nie jesteśmy w stanie przebaczać,tym bardziej takich poważnych głębokich krzywd.