10-15-2013, 06:29 PM
Stron: 1 2
12-01-2015, 08:21 PM
Wiara jest aktem, w który zaangażowane są: intelekt i wola i ukierunkowana jest "wyjście z siebie" ku Bogu.
To "wyjście z siebie" jest zapoczątkowane przez Światło Objawienia Bożego i w efekcie polega na poznaniu i zaakceptowaniu faktu, że istnienie nasze nie jest naszą istotą, stąd jest Ktoś, kto to istnienie nam dał.
Rodzi się więc zaufanie do Boga, które motywuje nas do działania, mającego nas przybliżyć do Niego, ale tutaj powstaje naturalnie potrzeba doktryny.
To "wyjście z siebie" jest zapoczątkowane przez Światło Objawienia Bożego i w efekcie polega na poznaniu i zaakceptowaniu faktu, że istnienie nasze nie jest naszą istotą, stąd jest Ktoś, kto to istnienie nam dał.
Rodzi się więc zaufanie do Boga, które motywuje nas do działania, mającego nas przybliżyć do Niego, ale tutaj powstaje naturalnie potrzeba doktryny.
Duśka
12-01-2015, 11:37 PM
Wiara - to wierzymy w coś co istnieje , a nie możemy tego zobaczyć.:)
12-02-2015, 08:14 AM
Niekoniecznie - wg. mnie wiara jest pewnością absolutną, empirycznym doświadczeniem i dwustronnym zaangażowaniem. Jest codziennym wyznawaniem miłości, relacją bezpośrednią i rzuceniem się z pełnym zaufaniem w ramiona Podmiotu wiary. Jest odpowiedzią - berahą na zbawcze wobec mnie działania Podmiotu. Dziękczynieniem i świętowaniem.
07-25-2016, 01:06 PM
Wiara jest założeniem prawdziwości jakiegoś podmiotu ( czegoś/kogoś ).
07-25-2016, 07:51 PM
Oczywiście, patrząc na potoczne nazewnictwo pewnych zjawisk, można by mówić o "poczynionym założeniu" prawdziwości, tutaj trzeba by podrążyć tą sprawę na gruncie realizmu ludzkiego poznania. Oto jest tak, że prawdziwość poznania jest zestawieniem sądu o rzeczywistości z rzeczywistością, z którą stykamy się. I tutaj trzeba by zauważyć dyskretną różnicę pomiędzy jednością poznania podmiotu ludzkiego (każdy więc ma "swoje" doświadczenie prawdy), a jednością poznania ludzkiego. Poznanie ludzkie ma z konieczności charakter analogiczny, ponieważ sam byt jest tak bogaty "aspektowo", że nie dziwnym jest powiedzenie, iż osoba jest niewyrażalna - persona est ineffabile.
Dlatego też sam akt wiary musi wyrażać prawdę własnego poznania, tytułem swej odrębności bytowej i zarazem jakiejś konkretnej, namacalnej nieodstępności naszej osoby względem innej (nikt nie może stać się kimś innym choć na chwilę i "przejąć" go). Mowa tu o bardzo osobistym najpierwotniejszym poznaniu spontanicznym, gdzie dane zmysłowe są jedynym gwarantem tej prawdy zawartej w empirii.
Nie możemy tu z kolei dowolnie wtrącać udzielania się Trójcy świętej naszemu intelektowi na 2 sposoby: poprzez Swą Istotę i poprzez udzielenie się w Swym Istnieniu. To pierwsze stanowi o doświadczeniu mistycznym, to drugie o kontemplacji.
Czymś innym jest już więc spojrzenie na jedność (ogólno)ludzkiego poznania, które musi wyrastać na gruncie dorzeczności, mającej swój synonim w higienie myslenia, opartej na przestrzeganiu praw bytowych, które są prawami myślenia.
Dlatego też sam akt wiary musi wyrażać prawdę własnego poznania, tytułem swej odrębności bytowej i zarazem jakiejś konkretnej, namacalnej nieodstępności naszej osoby względem innej (nikt nie może stać się kimś innym choć na chwilę i "przejąć" go). Mowa tu o bardzo osobistym najpierwotniejszym poznaniu spontanicznym, gdzie dane zmysłowe są jedynym gwarantem tej prawdy zawartej w empirii.
Nie możemy tu z kolei dowolnie wtrącać udzielania się Trójcy świętej naszemu intelektowi na 2 sposoby: poprzez Swą Istotę i poprzez udzielenie się w Swym Istnieniu. To pierwsze stanowi o doświadczeniu mistycznym, to drugie o kontemplacji.
Czymś innym jest już więc spojrzenie na jedność (ogólno)ludzkiego poznania, które musi wyrastać na gruncie dorzeczności, mającej swój synonim w higienie myslenia, opartej na przestrzeganiu praw bytowych, które są prawami myślenia.
07-26-2020, 12:40 AM
Wiara jest albo duchowym poznaniem i doświadczeniem Boga, albo wynikającym z racjonalnych analiz i wniosków umysłu, przekonaniem,ze Bóg istnieje.
Jedno drugiemu nie przeczy, jedno z drugim uzupełnia się.
Jedno drugiemu nie przeczy, jedno z drugim uzupełnia się.
07-26-2020, 11:33 AM
Jedno z drugim się także ściśle wiąże.
08-14-2021, 01:11 AM
Wiara? Za dużo słów, bądźcie jak dzieci i spójrzcie w swoje serca. Prawdziwa wiara to miłość bezgraniczna do Ojca. W niej się zawiera wszystko to czym żyć winniście.
Czyż nie było powiedziane: "Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą."?
Czyż nie było powiedziane: "Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą."?
08-16-2021, 09:19 AM
Z Bogiem człowiek jest połączony niezależnie od tego czy jest wierzący czy też nie, ale tylko prawdziwa wiara daje mu wszelkie dobra i łaski od Boga. Bóg dając wolność człowiekowi nie zmusza go do wiary i wyznawania Boga. Nagradza jednak tych którzy w Boga wierzą i Bogu służą. To przykazanie miłości wobec Boga które przedstawiłeś Lewito jest tym wyrazem wiary i miłości do Boga zaś nagrodą będzie życie wieczne.
Stron: 1 2