Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pieniądz w twoim zyciu - dodatek do życia czy bożek?
12-04-2012, 10:39 AM
Post: #8
RE: Pieniądz w twoim zyciu - dodatek do życia czy bożek?
Tak myślę, że te słowa Jezusa są na tyle mocne, że naprawdę nie wielu ludzi jest w stanie te słowa wypełnić. Oczywiście rozumiem sens tych słów i znaczenie pewnych działań czy też pewnych zaleceń, które mają pomagać we właściwym pojmowaniu woli Bożej, aby stawiac Boga na pierwszym miejscu, aby pozbywać się idoli ze swojego życia. Aby takie mocne słowo wypełnic dosłownie potrzeba bardzo głębokiej wiary, bardzo głebokiego zaufania Bogu, dlatego na takie uczynki to raczej stac naprawde nie wielu.

Tak więc z jednej strony rozumiem sant, że chcesz ukazać Soterowi prawdziwość jego słów dotyczacych tego przywiązania do pieniądza - tego, że to co Soter traktuje jako nie przywiązywanie wagi do pieniądza i opieraniu sie na słowie Bożym nie jest zgodne z rzeczywistością w oparciu o tak mocne słowa Jezusa, ale też uważam, że każda choćby najmniejsza zmiana w myśleniu oparta na słowie Bożym a dotycząca stosunku do pieniadza, wartości materialnych jest juz jakimś dobrym początkiem, znakiem przemiany człowieka.

Z drugiej strony bardzo dobrze, że ukazujesz w tak dosadny sposób relacje człowieka do pieniadza, bo tylko w tak dosadny sposób można to przedstawić, aby człowiek zobaczył, że jego przywiązanie do dób materialnych, finansowych jest jeszcze bardzo ogromne i sam fakt interesowania sie Słowem Boga nie zmienia jeszcze tego stosunku do pieniedzy. To doświadczenie o którym piszesz sant i które my znamy z zycia wspólnotowego jest raczej bardzo trudne dla ludzi, którzy tego doświadczenia jeszcze nie robili, którzy opieraja sie przede wszystkim na tym co usłyszą i co wyczytają, ale co jeszcze może do człowieka nie docierać. Weź tez pod uwagę, że jest to też pewien warunek do dalszego rozwoju życia chrześcijańskiego, na który nie wiele osób było stać.

Myślę też że to co napisał soter - o tym zrozumieniu komfortowej sytuacji jest jakims małym zwrotem w jego zyciu, ale jak bedzie dalej i czy rzeczywiście zrozumie jaka jest róznica miedzy tym co pisze,mówi a właściwą relację człowieka do Boga i dóbr materialno-finansowych - tego nie wiadomo, dobrze, że cos zauważa, dobrze, że stara sie patrzec na pieniedze inaczej, ale tak jak to w naszym życiu bywa - droga do całkowitego zrozumienia i wypełnienia słów Jezusa jest jeszcze daleka. Dałeś mu nie złą pomoc, jak bardzo to słowo może podziałac wjegop życiu - niech dokładnie je przenanalizuje i bedzie wiedział jaka jest jego relacja do pieniędzy i czy rzeczywiście tak wielkiej wagi do nich nie przywiązuje. Spodziewam sie, że na relację typu : 1. Jezus, 2,3,4,5.... n gdzie "n" to pieniądz jest jeszcze daleko.

10 lat Drogi i sam wiem, że tego słowa bym nie był w stanie wypełnic tak dosłownie. Ten młody człowiek, którzy przyszedł do Jezusa także, mimo, że mówił Jezusowi, że starał sie pełnic wole Boga i wypełniac przykazania. Wobec takiego słowa był po prostu bezradny, przewyższyło go całkowicie mimo dobrych uczynków.

"Miłość oznacza rozprowadzać ciepło, nie dusząc się przy tym wzajemnie. Miłość oznacza być ogniem, ale wzajemnie się nie spalać."

Phil Bosmans
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Wiadomości w tym wątku
RE: Pieniądz w twoim zyciu - dodatek do życia czy bożek? - TOMASZ32 - 12-04-2012 10:39 AM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Via Ad Deum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS