|
Cztery Noce
|
|
04-01-2012, 01:32 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-01-2012 01:34 PM przez Sant.)
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Cztery Noce
Podczas liturgii paschalnej uobecniają się cztery noce istotne w Historii Zbawienia. Noc pierwsza to oczywiście noc stworzenia. Bóg przechodzi i pojawia się życie. Zawsze przejście Boga jest życiodajne i światłodajne.
Bóg mówi: „niech się stanie światło” i ludzie żyją w Bożym świetle, które daje szczęście i mądrość. Niestety, ulegając oszustwu ojca kłamstwa, chcącego zniszczyć ową sielankę, ludzie odrzucają światło wchodząc ciemność, która wydaje się atrakcyjną. To co jawiło się jako dobro w istocie jest destrukcyjne. Pojawia się cierpienie i śmierć. Ludzie zaczynają oczekiwać uwolnienia od tych sytuacji. Jednakże do postawy oczekiwania niezbędna jest wiara. Lecz skąd wziąć wiarę w obliczu tylu cierpień, niesprawiedliwości, wyzysku, egoizmu, wojen? Jak się od nich uwolnić? I w tym momencie staje nam przed oczami postać Abrahama. Doświadczenie jego ofiary z Izaaka, ukochanego i oczekiwanego z utęsknieniem syna daje nadzieję. Wprawdzie jego egoistyczna miłość do dziecka przesłania mu Boga, jednakże, z rozdartym wprawdzie sercem, idzie na górę Moria, gdzie ma się dokonać spełnienie tego niezrozumiałego polecenia Boga. I ten fakt został mu poczytany za usprawiedliwienie, albowiem uwierzył wbrew logice, wbrew sobie samemu i swoim zmysłom, że Bóg znajdzie wyjście z tej bardzo trudnej i skomplikowanej sytuacji. I nie zawiódł się. Dlatego jest nazwany ojcem wiary. Zobaczył zwycięstwo Jezusa Chrystusa, Zwycięstwo nad śmiercią i cierpieniem, egoizmem i buntem. Doświadczył, że Bóg jest wierny swoim obietnicom i nie chce śmierci człowieka. Obietnice Boże jeszcze bardziej wyraźnie się realizują kolejnej nocy. Lud popada w potworną niewolę, nie może normalnie oddychać i wyprostować przygarbionych ramion. Ciągle czuje na swych barkach bicz nadzorcy niewolników. Ciężko pracują bez żadnej nadziei, bez sensu, bez odpoczynku, bez perspektyw. Tę sytuację zmienia kolejna Pascha, czyli życiodajne przejście Boga, które ma miejsce podczas wyjścia Narodu Wybranego z niewoli egipskiej, będącej odzwierciedleniem każdej niewoli w jaką człowiek się może uwikłać. Bóg interweniuje, przechodzi, niszczy zniewolenie, grzech i przeprowadza do życia w wolności. Prawdziwego życia. Wyprowadza z sytuacji bez wyjścia. I ta noc prowadzi już bezpośrednio do przyjścia Mesjasza. Zapowiada Go. Jest antycypacją życiodajnego przejścia Boga, jego interwencji w życie człowieka. Bezpośredniej. Jezus Chrystus „istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci - i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest PANEM - (Flp 2,5-11). Bóg w osobie Jezusa Chrystusa osobiście pokonał największego wroga ludzkości - śmierć, otworzył nam Niebo, dał życie wieczne. Te wcześniejsze Noce się wypełniły w Nim właśnie. Jezus Chrystus uobecnia nowe stworzenie wolne od demona, pełne światłości, odpuszczenia grzechów, miłości do każdego. Nowe Stworzenie, które w zamierzeniach Stwórcy przypada koronie stworzenia - człowiekowi. Liturgia paschalna ma nam to wszystko uzmysłowić. Jest pokarmem do nieśmiertelności - słowem Boga dla nas, którzy tej nocy oczekujemy ponownego przyjścia Mesjasza, aby nas uzdolnił do pełnego synostwa bożego, na swój wzór, zgodnie z obietnicą jaką nam przekazuje przez św. Pawła Apostoła: Nie wszyscy zaśniemy, ale wszyscy będziemy przemienieni w jednej chwili, w oka mgnieniu, na odgłos trąby ostatecznej; bo trąba zabrzmi i umarli wzbudzeni zostaną jako nie skażeni, a my zostaniemy przemienieni. Albowiem to, co skażone, musi przyoblec się w to, co nieskażone, a to, co śmiertelne, musi przyoblec się w nieśmiertelność. A gdy to, co skażone, przyoblecze się w to, co nieskażone, i to, co śmiertelne, przyoblecze się w nieśmiertelność, wtedy wypełni się słowo napisane: Pochłonięta jest śmierć w zwycięstwie! Gdzież jest, o śmierci, zwycięstwo twoje? Gdzież jest, o śmierci, żądło twoje? A żądłem śmierci jest grzech, a mocą grzechu jest prawo; ale Bogu niech będą dzięki, który nam daje zwycięstwo przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa (1 Kor 15,51-58). |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
| Wiadomości w tym wątku |
|
Cztery Noce - Sant - 04-01-2012 01:32 PM
RE: Cztery Noce - exe - 11-25-2012, 11:25 AM
RE: Cztery Noce - largo - 10-15-2013, 03:49 PM
RE: Cztery Noce - Sant - 11-21-2015, 11:19 PM
RE: Cztery Noce - TOMASZ32 - 11-22-2015, 11:04 PM
RE: Cztery Noce - Sant - 01-13-2022, 01:37 PM
RE: Cztery Noce - exe - 02-17-2023, 04:46 PM
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Szukaj
Użytkownicy
Kalendarz
Pomoc
Portal



