![]() |
|
My bracia i siostry z Drogi - Wersja do druku +- Via Ad Deum - Chrześcijańskie Forum Ewangelizacyjne (http://forum.viaaddeum.pl) +-- Dział: ŻYCIE I BOGACTWA KOŚCIOŁA (/forum-%C5%BBYCIE-I-BOGACTWA-KO%C5%9ACIO%C5%81A) +--- Dział: Wspólnoty Kościoła (Ogólnie) (/forum-Wsp%C3%B3lnoty-Ko%C5%9Bcio%C5%82a-Og%C3%B3lnie) +--- Wątek: My bracia i siostry z Drogi (/post-My-bracia-i-siostry-z-Drogi) |
RE: My bracia i siostry z Drogi - TOMASZ32 - 03-27-2012 09:26 PM To młodzi odkrywający swoje powołanie mogą jechać. Ja odkryłem swoje powołanie - o ile rzeczywiście jest to moje powołanie, ale jesli juz Bóg dał mi rodzine bo tak chciałem to przyjąłem to jako swoje powołanie. Ale o powołaniu może pogadamy w innym dziale. Napewno warto jechać, aby to swoje powołanie odkrywać. Dzieki temu może znowu przybedzie nam troche prezbiterów czy osób słuzących Bogu w rózny sposób. Napewno taki wyjazd nie zaszkodzi a może wiele pomóc. Co do Kongresu - też napewno będzie wielka pomoca dla rodzin. Kto więc chce lub może jechac to niech jedzie. Moja rodzinę nie stac na wyjazdy po za rodzinne miasto, nie mówiac juz o takich zagranicznych wyjazdach. Ale każda pomoc jest dobra a i życie duchowe rodzin sie wzmocni. RE: My bracia i siostry z Drogi - kasiunia326 - 03-28-2012 10:15 AM Tak Tomaszu jest to pomocne ale i bardzo trudne jak dla mnie bo my z rodziną na Kongres nie jedziemy, a chciałabym bardzo... Ja byłam teraz w Trieste było naprawdę warto, więc jak ktoś chce jechać do Neapolu to polecam, chodź z tego co wiem to nie wiem czy będą miejsca dla Polaków. Ma być 10.06 w Budapeszcie spotkanie powołaniowe więc tam chyba jeszcze będą miejsca dla Polaków, ale to już więcej wiedza katechiści regionalni. Dla mnie dużo się działo w Trieste, bo poszłam po różaniec aby się modlić za rodzinę w misji Ad Gentes w Duseldorfie. Powiem wam, że już demon skacze wokół mnie bo wróciłam z mocnym zapaleniem zatok i nie jest łatwo... RE: My bracia i siostry z Drogi - Sant - 04-10-2012 11:51 AM Tomasz- zapominasz, że powołania rodzą się w łonie Kościoła. Niekoniecznie muszą jeździć na takie spotkania tylko ci co chcą wstać. Istotne jest by było owo łono. Kasiu - w Neapolu jest miejsce i dla Polaków, ale zrezygnowalismy z powodów prozaicznych- inaczej jest w tzw. długi weekend, a inaczej gdy zostało przeniesione. Mobilizujemy siły na Budapeszt. Jest bliżej - wystarczy 1 dzień urlopu. RE: My bracia i siostry z Drogi - Sant - 06-15-2012 09:25 AM Nie wystarczył jeden dzień. Potrzeba było dwóch dni. Niedawno wróciłem. Owoc: trzy dziewczyny, jeden chłopak i pół autokaru zgłosiło się po różańce, jednakże ich zabrakło. Tylko dwie dostały. Niżej link ukazujący jak młodzi oczekują na wręczenie, jak chcą się modlić za misje. http://www.youtube.com/watch?v=hWK7D9ob-HM RE: My bracia i siostry z Drogi - Sant - 06-18-2012 01:04 PM UZUPEŁNIENIE . Piękne doświadczenie - młodzi mówi że było za króko. Wstało 220 chłopaków i 120 dziewczyn. W moim autokarze proporcje były odmienne. Wstały cztery osoby. Jeden chłopak i trzy dziewczyny. No i dwóch chłopaków dostało różańce do codziennej modlitwy przed NS za dwie rodziny w misji; w Budapeszcie i Miszkolcu. Tzn do tej modlitwy z samego mojego autokaru zgłosiło się z piętnaście osób, ale zabrakło różańców. RE: My bracia i siostry z Drogi - Sant - 10-30-2013 09:02 AM Ha- kolejna pielgrzymka z młodymi do Brazylii za nami. Piekne doświadczenie miłości i jedności. RE: My bracia i siostry z Drogi - exe - 10-30-2013 09:04 AM (10-30-2013 09:02 AM)Sant napisał(a): Ha- kolejna pielgrzymka z młodymi do Brazylii za nami. Piekne doświadczenie miłości i jedności.Byłeś tam ? RE: My bracia i siostry z Drogi - Sant - 10-30-2013 03:11 PM Oczywiście - skąd bym inaczej wiedział że jest to piękne doświadczenie miłości i jedności. RE: My bracia i siostry z Drogi - exe - 10-30-2013 04:23 PM (10-30-2013 03:11 PM)Sant napisał(a): Oczywiście - skąd bym inaczej wiedział że jest to piękne doświadczenie miłości i jedności.Rozważam więcej możliwości, niż tylko fizycznie dostępne pielgrzymki
RE: My bracia i siostry z Drogi - Sant - 10-30-2013 08:36 PM to znaczy? |