Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Która duchowość jest ci bliższa?
05-10-2012, 02:04 PM
Post: #1
Która duchowość jest ci bliższa?
Pytanie jak w temacie.

Wiele osób korzysta z róznych materiałów, z różnych form nauczania Kościoła. Często sa to źródła pochodzące od różnych zgromadzeń zakonnych, świetyc, którzy byli zakonnikami, rekolekcji prowadzonych przez zgromadzenia zakonne. Wielu z nas czerpie pomoc w zakresie duchowości właśnie z konkretnych Zgromadzeń. Jakich? Które zgromadzenie lub czyja duchowosc jest nam najbliższa? Która nam najbardziej pomaga w budowaniu naszych relacji duchowych z Bogiem?

Może podzielicie się swoimi wrażeniami, przemyśleniami, doświadczeniem z rekolekcji i przyblizycie tym samym konkretną duchowosć zakonną? Może tez znajdzie sie ktos, kto był lub jest w zakonie i tez chciałby się podzielić swoim doświadczeniem? - to może byc bardzo pomocne dla innych, szczególnie dla tych, którzy sa na etapie rozeznawania własnego powolania. Może dzieki temu ktos będzie mógł wybrac właściwe dla swojego powołania zgromadzenie.

ZAPRASZAM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-19-2012, 11:53 AM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-19-2012 11:55 AM przez Sant.)
Post: #2
RE: Która duchowość jest ci bliższa?
Mi jest najbliższa duchowość chrześcijańska. Uczę się jej przy pomocy Drogi Neokatechumenalnej, bardzo bliskiej franciszkanizmowi. Gdy słuchałem w Asyżu wyjaśnień pewnego franciszkanina o owej duchowości miałem wrażenie że mówi właśnie o DN.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-23-2012, 07:24 PM
Post: #3
RE: Która duchowość jest ci bliższa?
Witajcie !
Ja zaś staram się prowadzić swoje życie w myśl Reguły Świętego Benedykta , naturalnie muszę pominąć rozdziały wybitnie stosowalne tylko w klasztorze :-)
Ostatnio też zmierzam ku cystersom.
Wyrosłem zaś w duchowości michalickiej , o której możecie poczytać na http://www.kjb24.pl
Pozdrawiam serdecznie.

http://www.jhs.fora.pl
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-04-2012, 12:55 PM
Post: #4
RE: Która duchowość jest ci bliższa?
Czy ową duchowość realizujesz sam?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-25-2013, 11:12 PM
Post: #5
RE: Która duchowość jest ci bliższa?
Tak. Realizuję duchowość wg Reguły Świętego Benedykta samodzielnie.

http://www.jhs.fora.pl
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-30-2013, 09:00 AM
Post: #6
RE: Która duchowość jest ci bliższa?
I jak to robisz? Pytam, bo generalnie Kościół jest "instytucją" wspólnotową i trudno jest być "samemu" we wspólnocie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-30-2013, 09:07 AM
Post: #7
RE: Która duchowość jest ci bliższa?
(10-30-2013 09:00 AM)Sant napisał(a):  I jak to robisz? Pytam, bo generalnie Kościół jest "instytucją" wspólnotową i trudno jest być "samemu" we wspólnocie.
Słusznie użyłeś słowa w formie : "samemu". Chodzi o "samotność serca".

http://www.jhs.fora.pl
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-30-2013, 03:20 PM
Post: #8
RE: Która duchowość jest ci bliższa?
A mógłbyś szerzej?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-30-2013, 04:18 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-30-2013 04:21 PM przez exe.)
Post: #9
RE: Która duchowość jest ci bliższa?
(10-30-2013 03:20 PM)Sant napisał(a):  A mógłbyś szerzej?
Tak.
Zmierzam w tym skrócie myślowym do przedstawienia jednego z trzech, warunków przygotowywania naszego życia tak, aby mogło zostać ono ofiarowane tak, jak Maryja ofiarowuje Ojcu wszystkie dzieci - warunku samotności serca. Wszystkie nasze czyny i myśli maja być takimi, aby Najświętsza Maryja mogła je przedstawić Bogu.

Dwa pozostałe, to życie czyste i prawe, oraz zapomnienie o sobie samym i zdanie się na Boga (l'abandon).

Chodzi o to , że serce nasze jest świątynią, w której mamy być sami z Bogiem i Maryją. Maryja nie zakłóca nam samotności, lecz ją zabezpiecza.
Samotność serca to wielki pokój i wielkie milczenie. Myśli o niedoskonałościach cudzych i przede wszystkim własnych, nie powinny nas pochłaniać, ponieważ to o Bogu winniśmy myśleć , nie zaś na przykład o nas samych. Oczywiście, powinniśmy żałować za grzechy, chcieć stawać się lepszymi każdego dnia, lecz chodzi mi o kierunek działania - niedziałania.

Przyszło mi na myśl takowe powiedzenie :

"Nie mów Bogu o tym, jak wielkie masz problemy, lecz powiedz problemom, jakiego masz wielkiego Boga".

http://www.jhs.fora.pl
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Via Ad Deum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS