Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Antychryst - czy juz nadszedł jego czas?
07-19-2012, 01:21 PM
Post: #11
RE: Antychryst - czy juz nadszedł jego czas?
Z jednej strony piszesz, że Jezus pokonał demona a z drugiej w PŚ jasno jest uwzględniona końcowa walka Jezusa z szatanem, więc jak to jest: pokonał go czy też nie? Apokalipsa chyba mówi o tym, że na końcu Jezus będzie walczył z szatanem i strąci go na zawsze do otchłani - prawda to czy ten fakt już nastapił i żadnej walki juz nie będzie?

Po za tym myślę, że to nie tylko sam lęk przed Antychrystem paralizuje człowieka, ale ten lęk przed konsekwencjami naszych grzechów, ten końcowy sąd ostateczny, gdzie wyląduje dusza człowieka: w niebie czy w piekle? Wielu ludzi często mówi, pisze, że nie boi się śmierci, ale gdy staje w obliczu śmierci staje się jak dziecko bojące sie kary czy tez gniewu rodziców. Niby tacy odważni, ale jednak strachliwi - gdy przychodzi zmierzyć sie z ta rzeczywistością.

"Miłość oznacza rozprowadzać ciepło, nie dusząc się przy tym wzajemnie. Miłość oznacza być ogniem, ale wzajemnie się nie spalać."

Phil Bosmans
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-19-2012, 02:22 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-19-2012 02:28 PM przez Sant.)
Post: #12
RE: Antychryst - czy juz nadszedł jego czas?
Cytat:Jezus pokonał demona a z drugiej w PŚ jasno jest uwzględniona końcowa walka Jezusa z szatanem.
Ejże, Tomasz, coś mi tu millenaryzmem pachnie:blush::)
Oczywiście, że pokonał. By się nie powtarzać- w innym wątku (nie pomnę którym) to trochę wyjaśniam.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-19-2012, 03:19 PM
Post: #13
RE: Antychryst - czy juz nadszedł jego czas?
Po propstu chciałbym aby każdy dobrze zrozumiał tą kwestię ostatecznego pokonania szatana a według Apokalipsy walka z szatanem jeszcze trwa. Dlatego w odniesieniu do tego co napisałeś, że Jezus pokonał demona to chciałem wyjaśnić - czy rzeczywiście ostatecznie to zrobił skoro w Apokalipsie jest inaczej zapisane i że ta ostateczna walka dopiero będzie? Jestem tylko docieklizy i też zalezy mi aby wielu innych mogło to zrozumieć, gdyz jak przeczytaja twoja wypowiedź to mogą zadać to samo pytanie co ja zadałem. :) Kto pyta ponoc nie błądzi? :)

"Miłość oznacza rozprowadzać ciepło, nie dusząc się przy tym wzajemnie. Miłość oznacza być ogniem, ale wzajemnie się nie spalać."

Phil Bosmans
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
07-25-2012, 10:01 AM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-25-2012 10:02 AM przez Sant.)
Post: #14
RE: Antychryst - czy juz nadszedł jego czas?
Apokalipsa, jak i każda inna księga ma wymiar trojaki.
- Pisze o walce która już się odbyła - (oto niewiasta porodziła syna - mężczyznę ...itd - przecież tu mowa o Maryji i Jezusie)
- odnosi się do mojego życia bezpośrednio. Twojego też.
- Głosi Dobrą Nowinę o pokonaniu przez Zbawiciela sprawcy zła i cierpienia.
Jak już pisałem- demon został uwiązany jak pies na łańcuchu i nic nie może zrobić, tylko straszyć, szczekać, szarpać się. To też jest właściwie walka i demon może ją nawet wygrać, jeśli się go wystrasze i ulegnę mu. Może schować też łańcuch i udawać że jest wolny itd. Ale może też posługiwać się ludźmi, którzy mu ulegli.
Apokalipsa owszem, jest ksiegą prorocką, ale żaden prorok nie głosił przyszłości, rzeczy znanych tylko Bogu samemu. Prorok jest tym co zapowiada Dobra Nowinę. Nie jest znawcą przyszłych wydarzeń. Nie ma wglądy w przyszłość. I takim proroctwem jest Apokalipsa czyli innymi słowy Objawienie, tyle ze pisane w sposób bardzo poetycki, "modny" w pewnym momencie. Podobnie jak pisma Daniela. Pisane w podobny sposób. Apokaliptyka, to po prosty pewien, charakterystyczny sposób przedstawiania rzeczywistości odpowiednim gatunkiem literackim.
Ciekawie pisze na ten temat Abp Gianfranco Ravasi:
Cytat:Do gatunku określanego terminem "apokaliptyka" zalicza się literaturę i wizję świata oraz historii, które były szeroko rozpowszechnione między 200 r. przed Chr. a 200 r. po Chr., zarówno w judaizmie, jak i w chrześcijaństwie. Ten kierunek odradzał się sporadycznie w kolejnych epokach historycznych i nawet w naszych czasach możemy obserwować jego "revival" w niektórych ruchach religijnych o charakterze integralistycznym czy fundamentalistycznym, zwłaszcza pochodzących z protestantyzmu (mamy tu na myśli świadków Jehowy). Pojęcie to odwołuje się do greckiego apokálypsis, czyli "objawienie" i rozumiane jest jako odsłanianie głębokiej struktury losu człowieka i jego przyszłego ostatecznego portu.

Chcielibyśmy uczynić dwie zasadnicze uwagi, które pozwolą zdefiniować to raczej złożone zjawisko i jego niekiedy niepokojąco ezoteryczne. Przede wszystkim powiemy o koncepcji historii w ujęciu apokalipycznym. Jest ona praktycznie dualistyczna: w nieustannej walce przeciwstawiają się sobie dobro i zło. Bóg ze swymi aniołami, świętymi i wybranymi przeciw szatanowi, demonom i niegodziwcom. Zepsuta, przewrotna doczesność i jej możni przeciw transcendentnej i odkupionej przyszłości. Ziemia, siedlisko zła przeciw niebu, ostatecznemu, zbawczemu celowi. Mamy tu więc do czynienia z odrzuceniem historii i gorączkowym oczekiwaniem "rzeczy ostatecznych" (technicznym odpowiednikiem tego terminu jest "eschatologia" lub "novissimi").

Do tego ostatecznego celu – prawdziwego i właściwego końca historycznego świata, po którym nastanie brzask królestwa Bożego (według niektórych pism poprzedzony tysiącletnim panowaniem Mesjasza na ziemi) dochodzi się w trudnej walce, straszliwej i krwawej. Obejmuje ona katastroficzne unicestwienie tego świata, by na jego popiołach zakwitło i zatryumfowało królestwo dobra i sprawiedliwości, źródło wyzwolenia i uwielbienia sprawiedliwych, którzy teraz są prześladowani. Bardziej radykalne formy apokaliptyki cechuje głęboka nieufność wobec historii i wielka nadzieja związana z transcendentnymi zaświatami. Jest to zerwanie z chrześcijańską wizją Wcielenia, która mówi nam, iż "tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał [...] nie [...] aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony" (J 3, 16-17).

Druga uwaga, którą chcemy zaproponować, dotyczy natomiast wymiaru literackiego apokaliptyki. Ma ona swój własny, oryginalny styl, operujący jaskrawymi obrazami, frenetyczną symboliką, specyficznym językiem, tajemniczymi objawieniami i wizjami interpretowanymi przez aniołów. Jednym z jej źródeł historycznych są prorocy: Ezechiel (zwłaszcza jego symboliczne czynności i rozdziały 40-48) i Zachariasz (szczególnie wizje z rozdziałów 1-6). Najbardziej naznaczonym apokaliptyką tekstem starotestamentalnym jest Księga Daniela, zaś w Nowym Testamencie oczywiście Apokalipsa św. Jana, aczkolwiek ta ostatnia jest "apokaliptyczna" bardziej z powodu swego języka niż treści. Jej celem jest bowiem umocnienie ufności chrześcijan przeżywających kryzys, by nadal działali w doczesności, patrząc nie na koniec świata, lecz na cel historii zgodny z Bożym planem.

Uczeni zastanawiają się, czy biblijna apokaliptyka jest rodzajem prorokowania czy owocem starożytnej mądrości. Pewne jest, że wywarła ona wielki wpływ i pozostawiła po sobie dziedzictwo literackie z szerokim wachlarzem apokryfów judaistycznych i chrześcijańskich, które choć nie weszły do kanonu Pisma Świętego, to cieszą się wielką popularnością, jak: Księga Enocha, Testamenty Dwunastu Patriarchów, Wniebowzięcie Mojżesza, Przepowiednie sybillińskie, Apokalipsa Barucha, Cztery Księgi Ezdrasza, Apokalipsy Piotra, Pawła, Tomasza.
[i]
[/i]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-23-2012, 06:38 PM
Post: #15
RE: Antychryst - czy juz nadszedł jego czas?
Ja muszę tutaj włożyć kij w mrowisko.
Otóż , na stronie protestanci.info gros użytkowników tego wyznania twierdzi i stara się udowadniać , że Antychrystem jest ... katolicki papież.
Jestem tym naprawdę zniesmaczony, jako ortodoksyjny katolik.

http://www.jhs.fora.pl
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-23-2012, 07:01 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-23-2012 07:01 PM przez Sant.)
Post: #16
RE: Antychryst - czy juz nadszedł jego czas?
Iiii - jaki tam kij i jakie mrowisko?Haha
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-23-2012, 07:15 PM
Post: #17
RE: Antychryst - czy juz nadszedł jego czas?
Cieszę się , że nikt nie doznał tu szoku :-)

http://www.jhs.fora.pl
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-24-2012, 09:20 AM
Post: #18
RE: Antychryst - czy juz nadszedł jego czas?
Protestanci od dawna nalatują na na Katolików nic nowego :)

PRAWDA I MIŁOŚĆ TO BÓG
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-24-2012, 09:48 AM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-24-2012 09:49 AM przez exe.)
Post: #19
RE: Antychryst - czy juz nadszedł jego czas?
To prawda , jednak zawsze będę się zastanawiał nad tym , dlaczego protestanci tak naciskają na katolików , mieniąc się jedynymi depozytariuszami Prawdy ?

Od pewnego czasu zaczynam wiązać ich szeregi z formacjami masońskimi.
Chciałbym poświęcić analizie tego zagadnienia osobny temat w niedalekiej przyszłości.

http://www.jhs.fora.pl
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-25-2012, 09:53 AM
Post: #20
RE: Antychryst - czy juz nadszedł jego czas?
(09-24-2012 09:48 AM)exe napisał(a):  To prawda , jednak zawsze będę się zastanawiał nad tym , dlaczego protestanci tak naciskają na katolików , mieniąc się jedynymi depozytariuszami Prawdy ?

Ponieważ ubzdurali sobie, że wielką nierządnicą z Apokalipsy św. Jana jest Kościół Katolicki ... Ap J 17 i Ap J 18
Podaję namiar na Biblię łatwiej będzie znaleźć namiary,
http://biblia.deon.pl/index.php

PRAWDA I MIŁOŚĆ TO BÓG
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Via Ad Deum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS