Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
żywot Jezusa wg Emmerich
01-05-2013, 09:11 PM
Post: #11
RE: żywot Jezusa wg Emmerich
Tak. i wiesz co tu jest więcej pokoju i zrozumienia niż np na forum protestanckim tam pełny atak, wręcz agresja, więc śmiało mogę powiedzieć że są protestanci którzy za pewnik w interpretacji i rozumienia Bibli biorą swój rozum. Myśle że Apoliniary jest tego wyjątkiem. Może lepiej że nas jest mniej bo jakby więcej nas było to by bydło sie zrobiło . I mielibyśmy tego negatywne skutki ale zdrugiej strony może było by lepiej gdyby więcej forumowiczów tu było ciekawiej by się zrobiło.
Odpowiedz cytując ten post
01-06-2013, 11:31 AM
Post: #12
RE: żywot Jezusa wg Emmerich
Bywa często, że większość ludzi na forach Katolickich lubi pokazywać swoje -ja- mimo, że nie ma racji.
Wywołują sprzeczne dyskusje byleby było o czym pisać i w sumie robi się śmietnik, jeśli ktoś poszukujący,
chciałby się czegoś nauczyć to będzie stratą czasu czytanie, przeróżnych odpowiedzi i często nie zgodnych z
Pismem Świętym.
Lepiej jak jest mniej ludzi ale takich, którzy chcą się nawracać a nie mędrkować.

PRAWDA I MIŁOŚĆ TO BÓG
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-06-2013, 11:56 PM
Post: #13
RE: żywot Jezusa wg Emmerich
W którymś późniejszym rozdziale Katarzyna napisała coś w rodzaju "Jestem pewna, że świat się nie skończy, póki ilość zbawionych ludzi nie dopełni ilości upadłych aniołów, bowiem one zajmą ich miejsce" (cytat nie dosłowny, ale zachowujący znaczenie).
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-13-2013, 08:43 AM
Post: #14
RE: żywot Jezusa wg Emmerich
A to ciekawe. Ja myslałem i liczyłem na to, że będzie więcej zbawionych niz tych upadłych aniołów i dusz. Ludzi dobrych jest wielu a wierzących też jest nie mało. Biorac pod uwagę zniewolenie przez dziłanie diabła, to ilosć zbawionych powinna byc jeszcze większa?

Ale niech wszystko dzieje się z zgodnie z wolą Boga a nie człowieka.

"Miłość oznacza rozprowadzać ciepło, nie dusząc się przy tym wzajemnie. Miłość oznacza być ogniem, ale wzajemnie się nie spalać."

Phil Bosmans
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Via Ad Deum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS