Via Ad Deum - Chrześcijańskie Forum Ewangelizacyjne

Pełna wersja: Ostrzeżenia dla świata - czy zbliża się koniec?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Ostatnio co raz częściej spotykam się z uwagami dotyczącymi objawień Chrystusa, w których jest mowa o zbliżających się wydarzeniach świadczących o czasach ostatecznych. Czy rzeczywiście są one prawdziwe? Co myśli lub mówi o tym Kościół? Jak podchodzą do tych spraw osoby duchowne?

Z tego co słyszałem to papież wraz z biskupami Rzymu już badaja ta sprawę. Jak będzie ich odpowiedź? Czy rzeczywiście grożą nam rózne kary i tragedie zapowiadane w Apokalipsie? Co nam tak naprawdę grozi: wojna, klęski czy jeszcze cos gorszego?

Mam nadzieję, że ta dysksuja bedzie rzeczowa, że onejdzie sie bez kłótni i nieporozumień. Warto wziąc pod uwage wszystkie fakty, wszystkie za i przeciw. Myslę, że nie warto tez tych ostrzeżeń lekceważyć.

Poniżej podaję stronę na której te ostrzeżenia sie pojawiają. Co myslicie o tym wszystkim?

http://dzieckonmp.wordpress.com/

Patrząc na te teksty - wcale nie wygladaja one na jakieś podstepne, wręcz prawdziwe, ale jak jest naprawdę? Modlitwa jednak jest nam potrzebna, konieczna, gdyz patrząc nawet na to co sie dzieje na świecie - to wszelkich kar i tragedii można sie spodziewać.

Zapraszam do wyrażania własnej opinii prosząc jednocześnie o to, aby tez nie lekceważyc tego oraz osób przekazujacych te ostrzeżenia. Mogą sie one sprawdzić a my możemy na tym wiele stracić.
Cytat:Ostatnio co raz częściej spotykam się z uwagami dotyczącymi objawień Chrystusa, w których jest mowa o zbliżających się wydarzeniach świadczących o czasach ostatecznych.

Tomaszu- czasy ostateczne zaczęły się od Jezusa Chrystusa.
Cosik nie wiele to wyjaśnia. Może bardziej precyzyjnie odniesiesz sie do całeggo postu. Zalezy mi na wyjaśnieniu tych wszystkich ostrzeżeń, które sie ukazuja i które ponoć trafiły juz do Watykanu (to akurat słyszałem od jednej z osób a więc informacja jest oparta nie na potwierdzonych faktach). Ale nie to jest najwazniejsze, istotną sprawą jest sam stosunek do tych informacji i sposób ich odbierania - czy warto sie nimi sugerować, przyjmowac je za prawdziwe, przejmować sie nimi czy po prostu sobie je zlekceważyc uznajac je za puste pozbawione prawdy treści, które ktos podaje aby siac niepotrzebna panikę?
Przekierowanie