08-28-2020, 03:19 AM
Tomasz a Kempis, O naśladowaniu Chrystusa
Rozdział IX
O POSŁUSZEŃSTWIE I ULEGŁOŚCI
1. Wielka to rzecz trwać w posłuszeństwie, mieć przełożonego i nie obstawać przy swoim. O ileż bezpieczniejsza jest sytuacja podległości niż przełożeństwa. Są tacy, którzy są posłuszni z konieczności raczej niż z miłości; ciężko znoszą przymus posłuszeństwa i z lada powodu okazują niezadowolenie. Nie osiągną wolności ducha, jak długo całym sercem i ze względu na Boga nie poddadzą się zwierzchnictwu. Chociażbyś szukał tu i tam, nie znajdziesz pokoju, jak tylko w pokornej uległości, w wypełnianiu nakazów przełożonego. Wyobraźnia, chęć zmiany miejsca niejednego zawiodła.
======================================================
Dobrze obrazuje tę zasadę zasada "Klient nasz pan". Niby ten klient nie jest przełożonym, a jednak jest chlebodawcą. Bez niego byśmy przestali znaczyć, co znaczymy, nie mielibyśmy za co nakarmić dzieci i utrzymać domy. Nieraz klient upiera się przy niewygodnym dla nas stanowisku, nieraz nie ma racji, ale mimo argumentów, dalej obstaje przy swoim. Rozsądnie informujemy klienta o ryzykach jakie bierze na siebie zamawiając to co zamawia i potem staramy się zrealizować zamówienie najlepiej jak potrafimy. Jakikolwiek będzie wynik naszej pracy, mamy świadomość, że mądrze doradziliśmy klientowi i staraliśmy się jego zamówienie, mimo wszystko zrealizować dobrze. Jeśli wynikiem będzie fiasko, klient będzie wiedział, że stało się to z jego przyczyny, mimo naszych porad. Klient przywiąże się wtedy do nas, bo będzie wiedział, że może nam ufać.
2. To prawda, że każdy chętniej robi to, co mu odpowiada, i bardziej lgnie do tych, którzy myślą podobnie. Ale jeśli Bóg jest pośród nas, trzeba nam nieraz nawet zrezygnować z własnego zdania dla dobra ogólnej zgody. Któż jest tak mądry, żeby naprawdę wiedział wszystko? Nie ufaj zbytnio swojemu zdaniu, ale staraj się wysłuchać zdania innych. Jeżeli twoje zdanie jest słuszne, ale dla Boga się go wyrzekniesz i uczynisz inaczej, niż chciałeś,
więcej na tym zyskasz.
=======================================================
Oczywiście jeśli masz uwagi i przestrogi - trzeba je powiedzieć i przedstawić argumenty, by współuczestniczyć we wspólnym wypracowywaniu decyzji.
Potem realizujesz decyzje wypracowane wspólnie, lub podjęte przez przełożonego. Zachowaj cichą radość w sercu, że wypełniasz wolę Bożą.
3. Często mówiono mi, że lepiej jest słuchać i przyjmować rady niż ich udzielać. Może się zdarzyć, że każdy ma rację, ale nie chcieć ustąpić, kiedy wymaga, tego słuszność lub sprawa wyższego rzędu, to pycha i upór.
=======================================================
Kto nie umie ustępować, będzie się tego uczył tak długo, aż się nauczy, albo aż narobi swoją decyzją jakiegoś nieszczęścia. Podchodźcie z pokorą do konieczności schowania swego zdania, gdy podejmowane są słuszne decyzje inne niż Ty chciałbyś.
Rozdział IX
O POSŁUSZEŃSTWIE I ULEGŁOŚCI
1. Wielka to rzecz trwać w posłuszeństwie, mieć przełożonego i nie obstawać przy swoim. O ileż bezpieczniejsza jest sytuacja podległości niż przełożeństwa. Są tacy, którzy są posłuszni z konieczności raczej niż z miłości; ciężko znoszą przymus posłuszeństwa i z lada powodu okazują niezadowolenie. Nie osiągną wolności ducha, jak długo całym sercem i ze względu na Boga nie poddadzą się zwierzchnictwu. Chociażbyś szukał tu i tam, nie znajdziesz pokoju, jak tylko w pokornej uległości, w wypełnianiu nakazów przełożonego. Wyobraźnia, chęć zmiany miejsca niejednego zawiodła.
======================================================
Dobrze obrazuje tę zasadę zasada "Klient nasz pan". Niby ten klient nie jest przełożonym, a jednak jest chlebodawcą. Bez niego byśmy przestali znaczyć, co znaczymy, nie mielibyśmy za co nakarmić dzieci i utrzymać domy. Nieraz klient upiera się przy niewygodnym dla nas stanowisku, nieraz nie ma racji, ale mimo argumentów, dalej obstaje przy swoim. Rozsądnie informujemy klienta o ryzykach jakie bierze na siebie zamawiając to co zamawia i potem staramy się zrealizować zamówienie najlepiej jak potrafimy. Jakikolwiek będzie wynik naszej pracy, mamy świadomość, że mądrze doradziliśmy klientowi i staraliśmy się jego zamówienie, mimo wszystko zrealizować dobrze. Jeśli wynikiem będzie fiasko, klient będzie wiedział, że stało się to z jego przyczyny, mimo naszych porad. Klient przywiąże się wtedy do nas, bo będzie wiedział, że może nam ufać.
2. To prawda, że każdy chętniej robi to, co mu odpowiada, i bardziej lgnie do tych, którzy myślą podobnie. Ale jeśli Bóg jest pośród nas, trzeba nam nieraz nawet zrezygnować z własnego zdania dla dobra ogólnej zgody. Któż jest tak mądry, żeby naprawdę wiedział wszystko? Nie ufaj zbytnio swojemu zdaniu, ale staraj się wysłuchać zdania innych. Jeżeli twoje zdanie jest słuszne, ale dla Boga się go wyrzekniesz i uczynisz inaczej, niż chciałeś,
więcej na tym zyskasz.
=======================================================
Oczywiście jeśli masz uwagi i przestrogi - trzeba je powiedzieć i przedstawić argumenty, by współuczestniczyć we wspólnym wypracowywaniu decyzji.
Potem realizujesz decyzje wypracowane wspólnie, lub podjęte przez przełożonego. Zachowaj cichą radość w sercu, że wypełniasz wolę Bożą.
3. Często mówiono mi, że lepiej jest słuchać i przyjmować rady niż ich udzielać. Może się zdarzyć, że każdy ma rację, ale nie chcieć ustąpić, kiedy wymaga, tego słuszność lub sprawa wyższego rzędu, to pycha i upór.
=======================================================
Kto nie umie ustępować, będzie się tego uczył tak długo, aż się nauczy, albo aż narobi swoją decyzją jakiegoś nieszczęścia. Podchodźcie z pokorą do konieczności schowania swego zdania, gdy podejmowane są słuszne decyzje inne niż Ty chciałbyś.